Kawa – co warto o niej wiedzieć?
Ciekawostki, fakty i mity

Jak podaje Food Research Institute, połowa z nas rozpoczyna od kawy każdy poranek, a co szósty Polak pije więcej niż jedną filiżankę dziennie. Ale co wiemy o samej kawie? Skąd pochodzi? I czy popularne przekonania na temat kawy są prawdziwe? Rozprawiamy się czterema najpopularniejszymi mitami.




Skąd pochodzi kawa?

Legenda głosi, że roślinę kawową odkrył etiopski pasterz Kaldi. Jego kozy stały się wyjątkowo pobudzone, miały znacznie więcej energii niż zwykle po tym jak przez dłuższy czas skubały małe, czerwone owoce krzewu. Pasterz sam postanowił ich spróbować. Zaproponował je także znajomemu mnichowi, który jednak nie pochwalił jego entuzjazmu i wrzucił owoce do ognia, wywołując przy tym dobrze nam znany zapach kawy.

To tylko legenda, jednak faktem jest, że kawa pochodzi z Etiopii. Była tam znana już tysiąc lat przed naszą erą. W Europie pojawiła się późno, bo dopiero w XVI wieku. Początkowo sięgano po nią niechętnie, ale z czasem przekonano się do jej właściwości. Do Polski trafiła w 1683 roku, po bitwie pod Wiedniem.

Początkowo kawę podawano bez żadnych dodatków. Jej smak, a także sposób obróbki ziaren zaczęto poprawiać z czasem. Mamy dzięki temu wiele rodzajów kawy. Nie zmieniło się oczywiście to, że kawa jest produkowana z owoców kawowca, czyli zielonego krzewu lub drzewa rosnącego przede wszystkim w Afryce, a także w Ameryce Południowej i Środkowej. Dziś światowym liderem produkcji kawy jest także Azja.

fot. shutterstock


Ziarna kawy to owoce? Prawda!


Owoce kawy rosną na krzewach – kakaowcach. Wyglądem przypominają niewielkie wiśnie. Są słodkie, okrągłe. Mają ciemnoczerwoną barwę. W środku znajdują się dwa spłaszczone ziarna. I to właśnie one trafiają do naszych domów.



Kawa niezdrową używką? Mit!


Przez lata utrwalano mit o tym, że kawa jest niezdrowa. Tymczasem badania mówią zupełnie co innego. Kawa – oczywiście spożywana w umiarkowanych ilościach – może mieć wiele korzyści dla zdrowia. - Cały czas pokutuje przekonanie, że kawa to używka, gdy tymczasem badania nie tylko obalają te mity, ale również pokazują, że kawa może mieć bardzo wiele prozdrowotnych wartości – przekonuje w rozmowie z Polską Agencją Prasową dietetyk medyczny Sandra Ataniel.

Specjalistka przytacza jedno z badań, podczas którego przeanalizowano zwyczaje żywieniowe ponad 400 tysięcy dorosłych osób. Autorzy analizy wykazali, że codzienne picie nawet niewielkich ilości kawy może zmniejszyć ryzyko zgonów z powodu wielu chorób – na przykład cukrzycy, chorób układu krążenia, układu oddechowego czy udarów.



Kawa pobudza? Tak!


Kawa nieodłącznie kojarzy nam się z kofeiną. Substancja ta sprawia, że jesteśmy mniej senni, zmęczenie chwilowo mija, a my mamy siłę do działania i lepszą koncentrację. Nic dziwnego, że tak często sięgamy po nią po nieprzespanej nocy czy podczas nauki do egzaminu. Ale czy faktycznie kawa pobudza? Może tylko wmawiamy to sobie tłumacząc chęć sięgnięcia po kolejną małą czarną?

Przez wiele lat analizowano pozytywny wpływ kofeiny, a przez to samej kawy, na koncentrację, zwiększenie czujności, polepszenie czasu reakcji czy pamięci. W 2011 roku Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) przyznał w publikacji "Nutrition and Allergy", że istnieją satysfakcjonujące dowody naukowe na potwierdzenie tej tezy. Po zapoznaniu się ze znaczną ilość badań naukowych dotyczących wpływu kofeiny na sprawność poznawczą przyznano, że kofeina wpływa na naszą czujność, koncentrację i ogólne pobudzenie.

fot. materiał partnera


Kawa nie pozwoli zasnąć? Tak!


Warto też wspomnieć artykuł "Effects of coffee/caffeine on brain health and disease: What should I tell my patients? ", w którym dokonano przeglądu wpływu kofeiny i kawy na zdrowie mózgu. Autorzy wykazali, że kofeina działa pozytywnie na mózg. Co to oznacza? Kofeina może zwiększyć czujność, poprawić samopoczucie i koncentrację. Jednak może też zaburzyć sen u bardzo wrażliwych osób. Lepiej więc nie pić kawy późnym wieczorem.

Kiedy więc pić kawę? Zdecydowanie rano. Dietetyk Sandra Ataniel wyjaśnia, że kofeina działa po około 30 minutach. Kubek nawet najsmaczniejszej kawy nie pobudzi nas więc od razu po wypiciu. Pamiętajmy też, że kofeina działała od czterech do pięciu godzin. Dobrze to wiedzieć zanim sięgniemy po kolejną małą czarną.



Najdroższa kawa na świecie to Kopi Luwak? Nieprawda!


Jeszcze do niedawna kawa pochodząca z południowo-wschodniej Azji, która jest wytwarzana z ziaren wydobywanych z odchodów zwierzęcia z rodziny łaszowatych, łaskuna muzanga, uchodziła za najdroższą na świecie. W 2013 kilogram kosztował od 200 do 400 dolarów. Cena windowały niewielkie zbiory tego gatunku kawy. Wynosiły zaledwie 300-400 kilogramów rocznie.

Od 2017 roku jednak najdroższą i najlepszą kawą na świecie jest Geishe z Panamy. Jej ceny dochodzą nawet do kilku tysięcy dolarów za kilogram! To jedna z partii kawy Ninety Plus „José Alfredo Gesha Series”. Eksperymentalna partia kawy została sprzedana za 5001,5 dolarów za kilogram.



Kobiety w ciąży powinny unikać kawy? Bzdura!


Widok ciężarnej, która ze smakiem wypija ulubione latte czy cappuccino wciąż budzi olbrzymie zdziwienie. Pokutuje bowiem mit o tym, że kawa jest szkodliwa w ciąży. Nic bardziej mylnego.

Umiarkowane ilości kawy nie szkodzą. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności zaznacza jednak, że kobiety w ciąży powinny ograniczyć spożycie kofeiny ze wszystkich źródeł (nie tylko kawy!) do 200 mg dziennie w czasie ciąży.

Niewielkie spożycie kofeiny - 200 mg/dziennie - nie zwiększa ryzyka wystąpienia nieprawidłowego przebiegu ciąży i nie wpływa na zdrowie dziecka. Standardowej wielkości filiżanka kawy zawiera około 75-100 mg kofeiny. Oznacza to, że dwie filiżanki kawy są w 100 proc. bezpieczne nawet dla kobiet spodziewających się dziecka. Dozwoloną dawkę kofeiny wyliczono na podstawie prospektywnych badaniach kohortowych, w których analizowano związek między spożyciem kofeiny w okresie ciąży a negatywnych skutków związanych z wagą urodzeniową dziecka.

Kto zatem nie powinien pić kawy? Dietetyk Sandra Ataniel podkreśliła w rozmowie z PAP, że jest naprawdę niewiele osób, które nie potrafią metabolizować kofeiny i nawet po niewielkiej dawce odczuwają negatywne skutki – takie jak senność, rozdrażnienie czy przyspieszone bicie serce. - Te osoby ewidentnie powinny z niej zrezygnować – tłumaczy ekspertka i uczula - Z kawy powinny zrezygnować osoby z chorobami przewodu pokarmowego, a zmniejszone picie kawy zaleca się u kobiet w ciąży.

Ale pozostałe osoby śmiało mogą sięgnąć nawet po kilka filiżanek pysznego napoju!

Powrót na stronę główną
Strefa Partnera
Czytaj więcej

Jaki ekspres do kawy wybrać?

Czytaj więcej

3 przepisy na jesienne kawy

Reklama